Nelly Furtado w Poznaniu

Stolica Wielkopolski dla licznych zwiedzających jest miastem samym w sobie już bardzo interesującym: 2 ogrody zoologiczne, palmiarnia, oczarowujący swym pięknem rynek z trykającymi koziołkami, prześliczna zielona Malta - miejsce sportu i odpoczynku. Gdy do tego doliczymy przeróżne atrakcje kulturalne jakie czekają zarazem poznaniaków jak i przybyszów, to Poznań jeszcze bardziej staje się dla wszystkich interesujący. To właśnie tutaj ma swoją siedzibę Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Malta”, który dorocznie przyciąga multum entuzjastów sztuki teatralnej i nie tylko. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, na scenach, w parkach, zarazem za dnia jak i w nocy, mają tutaj miejsce rozmaite występy teatrów z różnych stron świata.

W Poznaniu odbywa się również Światowy Przegląd Folkloru Integracje 2008 a od tego roku także Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych Animator 2008. Poza licznymi festiwalami, warsztatami, do Poznania co pewien czas zjeżdżają największe gwiazdy estrady, przyciągając na swe występy nawet kilkadziesiąt tysięcy fanów. Przykładem takiego koncertu jest koncert Nelly Furtado, który to odbył się w lipcu tego roku.

Ta kanadyjska gwiazda muzyki popularnej, zafascynowała własnym głosem tysiące zgromadzonych na Malcie fanów, których nie odwiodły nawet ceny wejściówek, wahające się w obrębie 100 zł. Kanadyjska wokalistka i jednocześnie kompozytorka o pochodzeniu portugalskim dała wielki pokaz licznie zebranej publiczności. Niestety koncert został gwałtownie przerwany przez silną burzę. Piosenkarka zdążyła ledwie wykonać kilka utworów, a następnie prędko schowała się przed niesprzyjającą aurą. Tysiące przemoczonych fanów również

uciekało w obawie przed obfitymi opadami deszczu, który był dla nich nielitościwy. Na szczęście piosenkarka okazała się w pełni profesjonalistką i zapowiedziała, że wystąpi dla wszystkich po raz kolejny dzień później, a więc wszyscy mogli posłuchać tej megagwiazdy światowego formatu raz jeszcze. Niestety wielu miłośników musiało wrócić do swoich miast i z olbrzymiejkilkudziesięciotysięcznej grupy fanów pozostało zaledwie kilkanaście tysięcy wytrwałych.

Na pewno po pierwszym przerwanym występie, w szczególności Ci, którzy zdecydowali się poczekać na drugi dzień, fani poczęli szukać niezaplanowanych przedtem noclegów. Spora ich część pewnie skorzystała z usług niedalekiego Hotelu Malta lub nie patrząc na bliskość lokalizacji udała się do śródmieścia aby przespać się np. w bazie noclegowej proponowanej przez hotele Poznań - Hotelu Stare Miasto albo w Hotelu Rzymskim lub jakimś innym hotelu w Poznaniu. Kto wie, kto następnym razem zaszczyci stolicę Wielkopolski swoją wizytą. Jedno jest pewne, należy uważnie śledzić wszystkie nowinki żeby być przyszykowanym na zjawienie się kolejnego idola i obowiązkowo należy pamiętać wybierając się na koncert o … parasolce.

Leave a Comment